|
Sobota, 13 Października 2012 godzina 18:00 |
| Asseco Prokom Gdynia |
| Starogard Gd., Polska |
|
Piątek, 20 Kwietnia 2012 godzina 19:00 |
| Stereo Maniacs Użlis Nieruchomości |
| Starogard Gd., Polska |
Czekamy na play-offy! |
|
Środa, 07 Kwietnia 2010 19:00
| Daniel Szczypior
|
|
![]() Polpharma - galeria W ostatnim meczu sezonu zasadniczego Polpharma musiała uznać wyższość PBG Basket Poznań.
relacja portalu plk.pl: - W opinii wielu osób było to dla nas spotkanie o nic, ponieważ bez względu na jego wynik mogliśmy być pewni trzeciego miejsca. Wszyscy, którzy pomyśleli, że z tego powodu odpuścimy, grubo się pomylili. Chcieliśmy podejść bardzo profesjonalnie do tego, co robimy i odnieść zwycięstwo. Niestety, tym razem się nie udało – mówił po spotkaniu koszykarz Polpharmy Tomasz Ochońko.
– Goście przyjechali bardzo zrelaksowani na ten pojedynek i grali z dużą swobodą. Być może dlatego spisywali się tak dobrze. Jednak w przerwie powiedzieliśmy sobie, że najwyższy czas zagrać agresywnie, najbardziej jak potrafimy. To nam się udało – mówił po meczu rozgrywający PBG Basket Sasa Ocokoljić. Jego drużyna przegrywała do przerwy 28:36.
Znakomita postawa Serba miała również przełożenie na całą drużynę. Poznaniacy rozkręcali się z minuty na minutę i kiedy akcją za cztery punkty popisał się Zbigniew Białek gospodarze objęli prowadzenie 72:65. – Ocokoljić grał dzisiaj wspaniale. Można powiedzieć, że jeden człowiek załatwił to spotkanie – mówił na pomeczowej konferencji trener gości, Milija Bogicević.
Na niespełna 30 sekund przed końcem po akcji dwa plus jeden do remisu doprowadził Łukasz Majewski. Goście szybko przerwali akcję PBG faulem i na linii rzutów osobistych po raz kolejny stanął Ocokoljić. – Jestem doświadczonym graczem i dlatego w takich sytuacjach radzę sobie z presją – tłumaczył po spotkaniu rozgrywający ekipy Dejana Mijatovicia, któremu i tym razem nie zadrżała ręka. Ostatnie słowo należało do gości ze Starogardu, którzy nie wykorzystali szansy na doprowadzenie do dogrywki. W dogodnej sytuacji nie trafił Tony Weeden i stało się jasne, że dwa punkty zostaną w stolicy Wielkopolski. Wygrana nie pozwoliła jednak gospodarzom na awans do czołowej ósemki. Wyniki innych spotkań nie okazały się korzystne dla poznaniaków, którzy w fazie pre-play-off nie będą mogli liczyć na atut własnego parkietu. Jarosław Galewski
PBG Basket: Ocokoljić 24, Cirić 12, Tomaszek 12, Białek 9, Waczyński 8, Mobley 8, Duvnjak 4, Radke 3, Szawarski 2. Polpharma: Weeden 19, Kulig 16, Okafor 12, Majewski 9, Wiśniewski 6, Ochońko 5, Angley 4, Mirković 4, Michałek 3, Dąbrowski 0. dokładne statystyki - TUTAJ |
