Niedziela, 12 Lutego 2012
PGE Turów Zgorzelec
Zgorzelec, Polska
Niedziela, 05 Lutego 2012
godzina 18:00
Zastal Zielona Góra
Starogard Gd., Polska
82:76

Zapomnieli o Koszalinie

Sobota, 09 Stycznia 2010 22:55 | Redakcja

Polpharma - galeria
Polpharma - galeria
Polpharma rozegrała dobry i najważniejsze, że zwycięski mecz.




Pierwsze minuty to bardzo agresywna obrona w wykonaniu "Kociewskich Diabłów".Zaskoczona Polonia nie potrafiła odpowiednio zareagować i po kilku minutach przegrywała już 13:2. Wojciech Kamiński wpuścił na parkiet Przemysława Frasunkiewicza, który trafiając dwukrotnie "za 3" dał sygnał kolegom do odrabiania strat. Para Miller- Hughes wzięła na swoje barki zdobywanie punktów. Obrońcy Polpharmy wyraźnie sobie z nimi nie radzili, łapiąc faul za faulem. Przewaga starogardzian szybko stopniała do, bezpiecznych dla "Czarnych Koszul", sześciu punktów.

Już w tej fazie meczu widać było, że Farmaceuci zamierzają wykorzystać przewagę siły i centymetrów pod koszem. Patrick Okafor otrzymywał piłki  częściej niż zazwyczaj, również Damian Kulig decydował się na odważne akcje ofensywne. Poloniści zaś stawiali na graczy obwodowych, a ci nie zawodzili. Dzięki temu kibice w Starogardzie mieli okazję obejrzeć bardzo ciekawe widowisko.

Spotkanie nabrało rumieńców w drugiej połowie. Milija Bogicevic szukając sposobu na bardzo szybkiego Brandona Hughesa desygnował do gry Łukasza Wiśniewskiego. A ten nie tylko starał się w defensywie,ale przede wszystkim, wykorzystując niesamowitą szybkość, błyszczał w ataku. Starogardzianie znowu uciekli na dziesięć punktów. I kolejny raz warszawianie potrafili odrobić straty, aby w połowie trzeciej kwarty remisować. Od tego momentu mecz w Starogardzie wyglądał bardzo ciekawie - oba zespoły konsekwentnie grały jedną  ulubioną zagrywkę. Gospodarze dogrywali piłki do Patricka Okafora, który "przestawiał" Perkę, Bacika oraz Nanę. Trafił 10 na 15 rzutów, a resztę dorzucił rzutami wolnymi. Goście eksploatowali Brandona Hughesa. Amerykanin bądź grał pick'n'rolla z centrami Polonii, bądź też oddawał na obwód do Millera i Alexandra.

Taka wymiana ciosów trwała do 38 minty meczu. Wtedy to liderzy Polonii pozwolili sobie na chwile dekoncetracji, czego skutkiem były straty w niegroźnych sytuacjach. "Kociewskie Diabły" bewzględnie wykorzystały każde potknięcie przeciwnika i już na minutę do końca cieszyć się mogły z jedenastej wygranej w tym sezonie.    


 

Polpharma Starogard Gdański - Polonia Azbud Warszawa 78:67 (24:18, 18:19, 16:15, 20:15)

Polpharma: Dąbrowski 5 (1), Angley 4, Kulig 11 (1), Ochońko 0, Okafor 28, Weeden 12 (2), Wiśniewski 13, Mirković 2, Majewski 3.

Polonia: Nowakowski 2, Nana 4, Bacik 11, Przybylski 0, Frasunkiewicz 6 (2), Miller 19 (4), Perka 2, Alexander 7, Hughes 16 (2).

statystyki - TUTAJ

galeria zdjęć - TUTAJ

relacja z konferencji prasowej - TUTAJ

 
© 2008 - 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja 23 STUDIO.