Starcia Radomiaka Radom z Górnikiem Zabrze to historia pełna niespodzianek – od spektakularnych wygranych czternastokrotnych Mistrzów Polski po sensacyjne triumfy ekipy z Mazowsza. Choć zespoły dzieli przepaść doświadczenia i liczby trofeów, ranking wzajemnych pojedynków pokazuje, że na boisku te różnice często się zacierają. Radomiak potrafił wyeliminować Górnika z Pucharu Polski dwukrotnie, a zabrzanie odpowiadali równie boleśnie. Jak zmieniały się notowania tych drużyn na przestrzeni dekad?
Błąd pobierania danych H2H.
Pierwsze starcia – lata 70. i 80. XX wieku
Kiedy oba kluby spotkały się po raz pierwszy w rozgrywkach ligowych, różnica klas była wyraźna. W sezonie 1978/79 Górnik Zabrze – wówczas jeden z potęg polskiej piłki – dwukrotnie pokonał Radomiak wynikami 1:0. Obie bramki w tych meczach strzelił Joachim Hutka, co pokazuje jak jednostronnie wyglądały te pojedynki.
Kolejne spotkanie w marcu 1983 roku było jeszcze bardziej wymowne. W ramach 1/8 finału Pucharu Polski Górnik, grający wówczas w Ekstraklasie, rozgromił pierwszoligowego Radomiaka aż 4:1. Dla Trójkolorowych trafiali Brzeziński (dwukrotnie), Klemenz oraz Dolny.
Przełomowy był sezon 1984/1985, gdy oba kluby wreszcie mogły zmierzyć się ze sobą w Ekstraklasie. W rundzie jesiennej faworyzowany Górnik pokonał drużynę z Radomia 2:0, a gole dla Trójkolorowych strzelali Ryszard Komornicki i Ryszard Cyroń. W rewanżu padł remis 1:1, z golem Sajewicza dla Radomiaka.
Najwięcej goli w Ekstraklasie dla Radomiaka zdobył Mirosław Sajewicz – 8 trafień
Wielka sensacja w Pucharze Polski 2005
Po latach przerwy w bezpośrednich pojedynkach, zespoły spotkały się ponownie w XXI wieku. W 2005 roku oba zespoły zmierzyły się w 1/16 finału Pucharu Polski w dwumeczu, który przyniósł ogromną niespodziankę.
Pierwsze spotkanie odbyło się w Zabrzu, gdzie Górnik wyszedł rezerwowym składem i przegrał 0:1. Jedynego gola w meczu strzelił Abel Salami w 14 minucie. Rewanż był jeszcze bardziej bolesny dla zabrzan – zespół z Radomia rozgromił ich aż 3:0, a hat-trickiem popisał się Abel Salami. To była jedna z najgłośniejszych sensacji w historii pojedynków tych drużyn.
Powrót Radomiaka do Ekstraklasy – sezon 2021/2022
Gdy Radomiak wrócił do elity po wieloletniej przerwie, notowania obu zespołów znów zaczęły się ścierać na najwyższym poziomie. Zanim doszło do ligowych potyczek, zespoły zmierzyły się w Pucharze Polski.
W sezonie 2021/2022, w 1/32 finału Pucharu Polski lepszy był zespół z Zabrza, który wygrał 2:0 po bramkach Tosevskiego i Jimeneza. Mecz rozegrano 22 września 2021 roku w Zabrzu.
Pierwsze ligowe starcie w Ekstraklasie po latach przerwy przyniosło w 14. kolejce niespodziewane zwycięstwo drużyny z Radomia. Beniaminek pokazał, że może konkurować z tradycyjnymi potęgami polskiej piłki.
Bilans pucharowy do 2021 roku
Do meczu z września 2021 roku drużyny rozegrały cztery spotkania w Pucharze Polski, z bilansem 2-0-2 i bramkami 6:5. Oznaczało to, że ranking wzajemnych pojedynków pucharowych był wyrównany – każda drużyna dwukrotnie awansowała do kolejnej rundy.
Sezon 2022/2023 – dominacja Górnika
W kolejnym sezonie wspólnej gry w Ekstraklasie szala przeważyła na stronę zabrzan. Czternastokrotni Mistrzowie Polski w rundzie jesiennej pokonali Radomiaka 3:0 po bramkach Włodarczyka (dwukrotnie) oraz Nowaka. To był pokaz siły zespołu z Górnego Śląska.
Na wiosnę w Zabrzu padł bezbramkowy remis, co pokazało, że Radomiak potrafił się bronić przed faworyzowanym rywalem. Punkty dzielone to dla beniaminka zawsze cenny wynik.
Sezon 2023/2024 – wyrównane pojedynki
Kolejny rok przyniósł jeszcze bardziej zacięte starcia. W rundzie wiosennej doszło do prawdziwego festiwalu bramek przy Roosevelta w Zabrzu. W sobotnie popołudnie oglądano prawdziwą wymianę ciosów, z której zwycięsko wyszli gospodarze 3:2. Dwa gole dla Górnika zdobył Josema, natomiast trzeciego dołożył Podolski. Dla Radomiaka trafiali Barbosa oraz Grzesik.
Mecz był pełen zwrotów akcji – Górnik prowadził, Radomiak dwukrotnie wyrównywał, aż w końcu w 71. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Matus Kmet znalazł w polu karnym płaskim podaniem Podolskiego, a że futbolówka znalazła się na lewej nodze Lukasa to musiało skończyć się golem.
W rewanżowym meczu w Radomiu również nie zabrakło emocji. Choć to Radomiak objął prowadzenie w starciu z Górnikiem (1:2), dwa ciosy zadali: Luka Zahović i Norbert Wojtuszek. Bramkę honorową, a zarazem otwierającą spotkanie zdobył Leandro. W 58. minucie Leandro przechwycił podanie byłego gracza Radomiaka Filipe Nascimento i z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
| Sezon |
Gospodarze |
Wynik |
Strzelcy |
| 2021/2022 |
Górnik Zabrze |
2:0 (PP) |
Tosevski, Jimenez |
| 2022/2023 |
Górnik Zabrze |
3:0 |
Włodarczyk x2, Nowak |
| 2022/2023 |
Górnik Zabrze |
0:0 |
– |
| 2023/2024 |
Górnik Zabrze |
3:2 |
Josema x2, Podolski / Barbosa, Grzesik |
| 2023/2024 |
Radomiak Radom |
1:2 |
Leandro / Zahović, Wojtuszek |
Puchar Polski 2024 – kolejna sensacja Radomiaka
We wrześniu 2024 roku drużyny ponownie zmierzyły się w rozgrywkach pucharowych, tym razem w 1/32 finału. Mecz rozegrano 25 września 2024 roku w Zabrzu i przyniósł on zwycięstwo Radomiaka 1:0 po dogrywce.
Po 90 minutach wynik wynosił 0:1, po czym sędzia rozpoczął dogrywkę. W dogrywce bramkę zdobył Roberto Alves. To był piąty mecz tych drużyn w Pucharze Polski i piąty bez remisu, bilans wynosił: 2-0-3, bramki 6-6. Po raz drugi w historii Pucharu Polski Radomiak wyeliminował Górnika.
Bilans pucharowy po meczu z września 2024: 5 meczów bez remisu, wynik 2-2 dla każdej drużyny pod względem awansów, bramki 6-6
Sezon 2025/2026 – odwrócenie ról w rankingu
Najnowszy sezon przyniósł niespodziewane odwrócenie notowań. Górnik Zabrze rozpoczął rozgrywki rewelacyjnie, przez długi czas zajmując pozycję lidera tabeli. Radomiak natomiast borykał się z problemami i walczył o utrzymanie.
Przed meczem 16. kolejki 28 listopada 2025 roku obie drużyny należały do najskuteczniejszych ofensyw w lidze – zarówno Radomiak, jak i Górnik zdobyli po 27 bramek bez rzutów karnych, a także po 18 trafień w drugich połowach meczów. Statystyki pokazywały, że mimo różnicy w pozycji rankingowej, obie ekipy potrafiły strzelać gole.
Wynik tego spotkania zaskoczył wszystkich – Radomiak Radom pokonał Górnik Zabrze aż 4:0. To była najwyższa wygrana Radomiaka w historii pojedynków z zabrzanami i prawdziwy cios dla notowań lidera. Górnik, który miał problemy w ostatnich meczach, został bezlitośnie wykorzystany przez gospodarzy.
Charakterystyka wzajemnych pojedynków
Analizując historię starć obu zespołów, widać wyraźne wzorce. Mecze rzadko kończą się remisami – zarówno w lidze, jak i w pucharze przeważają rozstrzygnięcia. W Pucharze Polski przez lata nie padł ani jeden remis po regulaminowym czasie gry.
Górnik Zabrze przez większość historii był faworytem tych pojedynków. Czternastokrotni Mistrzowie Polski mieli przewagę doświadczenia, tradycji i budżetu. Jednak Radomiak wielokrotnie pokazywał, że potrafi zaskoczyć – szczególnie w rozgrywkach pucharowych, gdzie wyeliminował zabrzan już dwukrotnie.
W meczach ligowych po powrocie Radomiaka do Ekstraklasy w 2021 roku bilans jest stosunkowo wyrównany. Górnik wygrywał zdecydowanie (3:0), ale też tracił punkty w remisach i przegrywał na wyjeździe. Radomiak natomiast potrafił wykorzystać słabsze momenty rywala.
Kluczowi zawodnicy w historii pojedynków
Przez lata w barwach obu zespołów w tych meczach błyszczeli różni piłkarze. Dla Górnika Zabrze Joachim Hutka zapisał się w historii jako autor obu bramek w sezonach 1978/79. W nowszej historii wyróżniali się Lukas Podolski oraz Josema, który dwukrotnie trafiał do siatki Radomiaka.
Po stronie Radomiaka legendą pozostaje Abel Salami, który w 2005 roku zdobył aż cztery bramki w dwumeczu Pucharu Polski – jedną w Zabrzu i hat-trick w Radomiu. W nowszej historii wyróżniali się Leandro oraz Rafael Barbosa.
| Zawodnik |
Klub |
Bramki w pojedynkach |
Okres |
| Abel Salami |
Radomiak |
4 |
2005 |
| Joachim Hutka |
Górnik |
2 |
1978/79 |
| Josema |
Górnik |
2 |
2023/24 |
| Włodarczyk |
Górnik |
2 |
2022/23 |
| Brzeziński |
Górnik |
2 |
1983 |
Puchar Polski vs Ekstraklasa – różne notowania
Ciekawe jest porównanie wyników w różnych rozgrywkach. W Pucharze Polski Radomiak radził sobie lepiej niż można by oczekiwać – bilans awansów po meczach do września 2024 wynosił 2:2, co pokazuje pełną równowagę.
W rozgrywkach ligowych Górnik Zabrze ma przewagę, szczególnie w meczach domowych. Jednak różnica nie jest przytłaczająca – Radomiak potrafił wygrywać na wyjeździe i zdobywać punkty w Zabrzu.
Warto zauważyć, że mecze pucharowe często przynosiły sensacje. Zarówno eliminacja Górnika w 2005 roku (0:1 i 0:3), jak i w 2024 roku (0:1 po dogrywce) pokazują, że w Pucharze Polski notowania się wyrównują.
Statystyki strzeleckie w pojedynkach
Mecze obu drużyn często obfitują w bramki. Szczególnie starcia w ostatnich sezonach pokazują, że obie ekipy potrafią strzelać gole. Spotkanie 3:2 z marca 2024 roku czy 4:0 z listopada 2025 to dowody na to, że defensywy nie zawsze radzą sobie w tych pojedynkach.
Z drugiej strony zdarzały się też mecze o charakterze taktycznym – bezbramkowy remis w sezonie 2022/2023 czy minimalne zwycięstwa 1:0 i 2:0 pokazują, że nie zawsze mamy do czynienia z festiwalem strzeleckim.
W historycznych starciach najwyższym zwycięstwem Górnika było 4:1 z 1983 roku, a Radomiaka – 4:0 z listopada 2025
Ranking pozycji w tabeli przed meczami
Pozycja w tabeli przed pojedynkami obu zespołów często była bardzo różna. Górnik Zabrze, jako klub z bogatą historią i czternastoma tytułami Mistrza Polski, zazwyczaj zajmował wyższe lokaty. Radomiak, szczególnie po powrocie do Ekstraklasy, często walczył o utrzymanie lub plasował się w środku tabeli.
Sezon 2025/2026 przyniósł nietypową sytuację – Górnik był liderem rozgrywek, a Radomiak znajdował się w strefie spadkowej. Mimo to wynik 4:0 dla Radomiaka pokazał, że aktualna pozycja w rankingu nie zawsze przekłada się na wynik na boisku.
Warto też zauważyć, że Radomiak w meczach z Górnikiem często grał bez presji – jako outsider mógł pozwolić sobie na odważniejszą grę, co czasem przynosiło spektakularne rezultaty.
Historia pojedynków Radomiak Radom – Górnik Zabrze to fascynująca opowieść o tym, jak notowania mogą się zmieniać. Od dominacji zabrzan w latach 70. i 80., przez wielkie sensacje pucharowe Radomiaka, po wyrównane starcia w Ekstraklasie XXI wieku – te mecze zawsze dostarczają emocji. Ranking wzajemnych spotkań pokazuje, że w piłce nożnej tradycja i historia nie zawsze są gwarancją sukcesu, a każdy mecz pisze nową kartę w tej rywalizacji.