Hamburger SV to klub, który przez pół wieku był synonimem stabilności w Bundeslidze. Jedyny zespół grający nieprzerwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej od 1963 do 2018 roku – 55 sezonów bez spadku. Dziś, po siedmiu latach spędzonych w drugiej lidze, „Dinozaur” wrócił tam, gdzie jego miejsce. Ale jak wygląda pozycja Hamburger SV w rankingach Bundesligi w sezonie 2025/26?
Odpowiedź jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać. To historia klubu, który zdobył wszystko co możliwe, a potem musiał się podnieść z kolan.
Aktualna pozycja w tabeli Bundesligi 2025/26
Hamburger SV obecnie zajmuje 10. miejsce w Bundeslidze z 29 punktami po 25 meczach (7 zwycięstw, 8 remisów, 10 porażek). Dla beniaminka, który wrócił do elity po siedmiu latach, to wynik pozwalający spać spokojnie. Zespół prowadzony przez Merlina Polzina jest niepokonany od sześciu meczów ligowych i systematycznie zwiększa dystans do strefy spadkowej.
W ostatnich pięciu spotkaniach Hamburg wygrał 2 mecze, strzelając 7 goli i tracąc również 7. Do niedawnych wyników należą: zwycięstwo 3:2 z Union Berlin, remis 1:1 z Mainz 05, porażka 1:2 z RB Lipsk, porażka 0:1 z Bayerem Leverkusen oraz wygrana 2:1 z Wolfsburgiem.
Hamburger SV wrócił do Bundesligi po siedmiu latach nieobecności, a sezon 2025/26 rozpoczął się 22 sierpnia 2025
Ranking Hamburger SV w obecnym sezonie plasuje klub dokładnie w środku tabeli. To bezpieczna pozycja, ale daleka od ambicji giganta, który w przeszłości sięgał po europejskie trofea.
Siedem lat w piekle – droga powrotna do Bundesligi
Hamburger SV był jedynym oryginalnym klubem Bundesligi, który grał nieprzerwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej od momentu jej powstania w 1963 roku, aż do spadku w sezonie 2017-18, kończąc rozgrywki na 17. miejscu. Koniec tej serii był szokiem dla całych Niemiec.
W katastrofalnej kampanii 2017/2018 Rothosen wygrali tylko 8 meczów przy 19 porażkach. Chaos organizacyjny, rotacja trenerów, brak stabilności – wszystko to doprowadziło do upadku legendy. Po słabej pierwszej części sezonu zwolniono trenera Markusa Gisdola i zatrudniono Bernda Hollerbacha, byłego zawodnika klubu. Po siedmiu meczach bez wygranej i druzgocącej porażce 0:6 z Bayernem Monachium, również on został zwolniony. Na ostatnie osiem spotkań awansowano trenera rezerw Christiana Titza.
Lata w drugiej lidze to pasmo rozczarowań. Hamburg wielokrotnie był blisko awansu, ale zawsze coś szło nie tak:
- W sezonie 2021-22 zajęli trzecie miejsce i w barażach przegrali z Herthą Berlin 1:2 (0:2 u siebie, mimo wygranej w Berlinie w pierwszym meczu)
- W sezonie 2022-23, na ostatniej kolejce wygrali 1:0 z SV Sandhausen i przez 11 minut dolicznego czasu gry byli w strefie bezpośredniego awansu, ale Heidenheim strzeliło dwa gole i Hamburg znów musiał grać baraże – tym razem przegrywając oba mecze ze Stuttgartem
Wreszcie w maju 2025 roku Hamburger SV zapewnił sobie awans do Bundesligi z kolejką zapasu. Siedem lat walki zakończyło się sukcesem.
Legenda Bundesligi – rankingi historyczne
Gdy mówimy o rankingach Hamburger SV w kontekście historycznym, liczby robią wrażenie. To klub, który przez dekady definiował niemiecką piłkę.
| Osiągnięcie |
Liczba tytułów |
Lata |
| Mistrzostwo Niemiec (łącznie) |
6 |
1923, 1928, 1960, 1979, 1982, 1983 |
| Mistrzostwo Bundesligi |
3 |
1979, 1982, 1983 |
| Puchar Niemiec (DFB-Pokal) |
3 |
1963, 1976, 1987 |
| Puchar Europy/Liga Mistrzów |
1 |
1983 |
| Puchar Zdobywców Pucharów |
1 |
1977 |
Hamburg jest sześciokrotnym mistrzem Niemiec, trzykrotnie zwyciężając Bundesligę – pierwszy raz w 1979 roku, a ostatni w 1983 roku, gdy obronili tytuł wywalczony sezon wcześniej. Podczas ostatniego mistrzowskiego sezonu 1982/83 Hamburger SV w 34 meczach odniósł 20 zwycięstw, 12 remisów i tylko 2 porażki, wyprzedzając Werder Bremę, VfB Stuttgart i Bayern Monachium.
Złota era lat 70. i 80.
W latach 70. i 80. poprzedniego wieku Hamburger SV uznawany był za jeden z najlepszych zespołów w Niemczech, czego dowodem są wygrane w europejskich pucharach. To była epoka, gdy Hamburg konkurował z największymi klubami Europy.
W 1977 roku Hamburg triumfował w Pucharze Zdobywców Pucharów, pokonując w finale Anderlecht 2:0. Ale prawdziwy szczyt przyszedł sześć lat później. W 1983 roku HSV zdobył najwyższe trofeum w Lidze Mistrzów – jedyny raz w historii klubu.
W tamtym czasie trenerem Hamburgera SV był słynny Ernst Happel, a w latach 1980-1982 klubowych barw bronił kapitan reprezentacji Niemiec, Franz Beckenbauer. Skład pełen gwiazd, europejskie triumfy, dominacja w kraju – pozycja Hamburger SV w rankingach była wtedy niekwestionowana.
Volksparkstadion – twierdza na 57 tysięcy kibiców
Od 1953 roku Hamburger SV mecze domowe rozgrywa na obiekcie Volksparkstadion, który może pomieścić 57 tysięcy widzów. To jeden z największych stadionów w Niemczech i prawdziwa twierdza klubu.
W sezonie 2022-23, piątym sezonie w drugiej Bundeslidze, klub miał najwyższą średnią frekwencję spośród wszystkich klubów drugiej ligi w Europie. Nawet w najtrudniejszych czasach kibice nie odwrócili się od zespołu. To pokazuje, jak silna jest marka Hamburger SV i jak bardzo liczą się rankingi frekwencji – w tej kategorii Hamburg zawsze był w czołówce.
57 000 miejsc na Volksparkstadion – jeden z największych obiektów piłkarskich w Niemczech
Kadra i kluczowi zawodnicy w sezonie 2025/26
Merlin Polzin jest obecnym trenerem Hamburger SV. Pod jego wodzą zespół osiągnął 38% skuteczności wygranych w 47 meczach, ze średnią 1,47 punktu na mecz. To statystyki, które wymagają poprawy, ale na razie zapewniają spokój.
W składzie znajdują się napastnicy: Yussuf Poulsen, Ransford Yeboah Königsdörffer, Robert Glatzel, Damion Downs, Jean-Luc Dompé, Rayan Philippe, Otto Stange, Fabio Baldé. Pomocnicy: Fábio Vieira, Albert Sambi Lokonga, Albert Grønbæk, Philip Otele, Omar Megeed, Alexander Røssing-Lelesiit, Bakery Jatta, Nicolai Remberg, Noah Katterbach. Obrońcy: Luka Vušković, Giorgi Gocholeishvili, Nicolás Capaldo, Miro Muheim, Jordan Torunarigha, Daniel Elfadli, Warmed Omari, William Mikelbrencis, Louis Lemke, Shafiq Nandja. Bramkarze: Daniel Heuer Fernandes, Sander Tangvik, Fernando Dickes, Hannes Hermann.
Bramki Ransford Yeboah Königsdörffera i Rayana Philippe’a zapewniły Hamburgowi trzy punkty w meczu z FC Heidenheim, a HSV wspiął się na 11. miejsce w tabeli przed 22. kolejką. Młodzi zawodnicy stopniowo budują pozycję klubu w rankingach strzelców i asystentów.
Najbliższe wyzwania – walka o europejskie puchary?
Hamburg ma przed sobą 2 mecze domowe i 3 wyjazdowe w najbliższych pięciu spotkaniach. Rywalami będą: Köln (dom), Dortmund (wyjazd), Augsburg (dom), VfB Stuttgart (wyjazd) i Werder Brema (wyjazd).
Czy Hamburg może myśleć o europejskich pucharach? W pierwszym sezonie po powrocie to raczej nierealne. Ranking Hamburger SV w Bundeslidze plasuje ich w bezpiecznej strefie, ale daleko od miejsc premiowanych grą w Europie. Sezon zakończy się 16 maja 2026 meczem wyjazdowym z Bayerem Leverkusen. Czy będzie to sezon przetrwania – czy początek nowego wzlotu?
Ostatnie wyniki i forma
Fabio Vieira dał Hamburgowi wczesne prowadzenie przeciwko mocnemu RB Lipsk, ale HSV nie udało się zamienić tego w trzy punkty, gdy Die Roten Bullen odrobili straty i wygrali 2:1 na wyjeździe. Ten wynik zakończył sześciomeczową passę bez porażki dla drużyny Merlina Polzina.
To pokazuje, że Hamburg wciąż ma problemy z utrzymaniem rezultatu przeciwko najlepszym zespołom ligi. Pozycja Hamburger SV w rankingu siły drużyn pokazuje, że do czołówki jeszcze daleka droga.
Legendy, które budowały pozycję klubu
Rankingi Hamburger SV w kontekście legend to osobny rozdział. Klub wychował Uwego Seelera, który w niemieckiej lidze zdobył łącznie 137 bramek i był wiele lat kapitanem reprezentacji kraju. W HSV grali też tak wybitni piłkarze jak Franz Beckenbauer, Uwe Bein czy Rafael van der Vaart.
To nazwiska, które definiowały nie tylko Hamburg, ale całą niemiecką piłkę. Uwe Seeler to ikona klubu – stadion nosi nawet jego imię w oficjalnej nazwie adresowej. Beckenbauer, choć kojarzony głównie z Bayernem, spędził w Hamburgu ostatnie lata kariery, pomagając zdobyć mistrzostwo.
| Legenda |
Pozycja |
Lata w klubie |
Osiągnięcia |
| Uwe Seeler |
Napastnik |
1953-1972 |
137 bramek w lidze, kapitan reprezentacji |
| Franz Beckenbauer |
Obrońca/Pomocnik |
1980-1982 |
Kapitan reprezentacji Niemiec |
| Rafael van der Vaart |
Pomocnik |
2005-2008, 2012-2015 |
Dwa okresy w klubie, gwiazda zespołu |
Porównanie z innymi gigantami Bundesligi
Jak rankingi Hamburger SV wyglądają w zestawieniu z innymi wielkimi klubami niemieckiej piłki? Pod względem historycznych osiągnięć Hamburg należy do absolutnej elity, ale obecna pozycja jest zupełnie inna.
| Klub |
Mistrzostwa Bundesligi |
Puchary Europy/LM |
Obecna pozycja (sezon 25/26) |
| Bayern Monachium |
32 |
6 |
Walka o tytuł |
| Borussia Dortmund |
5 |
1 |
Walka o tytuł |
| Hamburger SV |
3 |
1 |
10. miejsce |
| Werder Brema |
4 |
1 |
Środek tabeli |
| VfB Stuttgart |
5 |
0 |
Górna połowa |
Pozycja Hamburger SV w rankingu klubów Bundesligi pod względem trofeów jest imponująca – jedno z niewielu niemieckich miast, które może pochwalić się triumfem w Pucharze Europy. Ale współczesna rzeczywistość jest brutalna: Bayern zdominował ligę, a Hamburg dopiero próbuje odbudować swoją pozycję.
Co dalej? Perspektywy na przyszłość
Ranking Hamburger SV w obecnym sezonie to 10. miejsce, ale klub ma ambicje sięgające znacznie wyżej. Pytanie brzmi: jak szybko można odbudować potęgę po siedmiu latach spędzonych poza elitą?
Stabilizacja to klucz. Sezon 2025-26 to 138. sezon w historii Hamburger SV – klub ma tradycję, infrastrukturę i kibiców. Brakuje tylko wyników na miarę przeszłości. Obecne rankingi Hamburger SV pokazują zespół w fazie odbudowy, ale z potencjałem na więcej.
Czy Hamburg znów będzie walczył o europejskie puchary? Czy pozycja w rankingach wróci do top 5 Bundesligi? To zależy od wielu czynników – stabilności zarządu, trafnych transferów, cierpliwości kibiców. Jedno jest pewne: marka Hamburger SV jest zbyt silna, żeby na zawsze pozostać w środku tabeli.
Bundesliga świętowała swoje 40. urodziny 24 sierpnia 2004 meczem między „Dinozaurem”, jak klub był nazywany ze względu na swój wiek, a Bayernem Monachium, najbardziej utytułowaną drużyną ligi. Ten pseudonim – Dinozaur – dziś brzmi ironicznie, ale też symbolicznie. Dinozaury wyginęły, ale Hamburg przetrwał. Wrócił. I walczy o to, by znów liczyć się w rankingach.