Real Betis to klub z bogatą historią, ale niekoniecznie pełną trofeów. Zespół z Sewilli od lat balansuje między ambicjami a rzeczywistością, a jego pozycja w rankingach La Liga i europejskich rozgrywkach dobrze oddaje charakter tego zespołu. Obecnie Betis zajmuje solidne miejsce w stawce, walcząc o europejskie puchary, ale droga do najwyższej półki hiszpańskiej piłki wciąż pozostaje daleka. Warto przyjrzeć się dokładnie, gdzie plasuje się ten andaluzyjski klub na tle konkurencji krajowej i międzynarodowej.
Aktualna pozycja Real Betis w La Liga sezon 2025/26
Real Betis zajmuje 5. miejsce w tabeli La Liga po 25 meczach sezonu 2025/26 z dorobkiem 42 punktów. To wynik 11 zwycięstw, 9 remisów i 5 porażek, co daje bilans bramkowy 40:30. Pozycja ta plasuje zespół w strefie kwalifikacji do europejskich pucharów, choć do czołowej czwórki – gwarantującej Ligę Mistrzów – dzieli ich spora przepaść.
Przed Betis w tabeli znajdują się Barcelona (61 punktów), Real Madryt (60 punktów), Villarreal (51 punktów) i Atletico Madryt (48 punktów). Różnica 6 punktów do czwartego miejsca nie jest nie do odrobienia, ale wymaga zdecydowanie lepszej skuteczności niż ta prezentowana w ostatnich tygodniach. Real Betis znajduje się obecnie na 5. pozycji w tabeli La Liga, co jak na zespół z ambicjami stanowi zadowalający, choć nie spektakularny wynik.
Real Betis zgromadził 42 punkty po 25 kolejkach sezonu 2025/26, zajmując 5. miejsce w La Liga
Warto zwrócić uwagę na formę zespołu. Betis przechodzi przez dziwny okres – zespół jest niepokonany od 16 meczów z rzędu, ale nie wygrał żadnego z ostatnich 14 spotkań, remisując wszystkie 14 meczów z rzędu. To niezwykła seria, która z jednej strony świadczy o stabilności defensywnej, z drugiej zaś o problemach z przełamywaniem rywali. Taka passa remisów to rzadkość w profesjonalnej piłce i może być zarówno błogosławieństwem (brak porażek), jak i przekleństwem (brak zwycięstw).
Ranking historyczny Real Betis w La Liga
Real Betis rozegrał 60 sezonów w La Liga i 28 sezonów w Segunda División. To plasuje klub wśród zespołów z długą tradycją w najwyższej klasie rozgrywkowej, choć historia Betisu to nieustanne wahania między sukcesami a kryzysami. 11 września 1994 roku Real Betis rozegrał swój 1000. mecz w La Liga, co stanowi kamień milowy w historii klubu.
Największy sukces w historii klubu to mistrzostwo La Liga zdobyte w 1935 roku. Od tamtej pory Betis nigdy nie powtórzył tego wyczynu, choć wielokrotnie zbliżał się do czołówki. W sezonie 1994-95 Betis osiągnął trzecie miejsce w lidze, co dało kwalifikację do Pucharu UEFA. To był jeden z najlepszych sezonów w nowożytnej historii klubu.
| Sezon |
Pozycja |
Osiągnięcie |
| 1934/35 |
1. miejsce |
Mistrzostwo La Liga |
| 1994/95 |
3. miejsce |
Kwalifikacja do Pucharu UEFA |
| 2017/18 |
6. miejsce |
Kwalifikacja do Ligi Europy |
| 2021/22 |
5. miejsce |
Kwalifikacja do Ligi Europy |
| 2022/23 |
6. miejsce |
Kwalifikacja do Ligi Europy |
| 2023/24 |
7. miejsce |
Kwalifikacja do Ligi Konferencji |
Real Betis spadł z La Liga w sezonach 1999-2000 i 2013-14, ale za każdym razem awansował z powrotem za pierwszym podejściem. Ta zdolność do szybkiego powrotu pokazuje, że nawet w trudnych momentach klub dysponuje potencjałem przekraczającym poziom drugiej ligi. Motto klubu – „¡Viva el Betis manque pierda!” (Niech żyje Betis, nawet gdy przegrywa!) – doskonale oddaje burzliwą historię zespołu.
Real Betis w europejskich pucharach – statystyki i rekordy
Ranking Real Betis w europejskich rozgrywkach nigdy nie był imponujący, ale klub ma za sobą kilka ciekawych kampanii. Real Betis uczestniczył w Lidze Mistrzów UEFA raz, w Pucharze UEFA 7 razy i w Pucharze Zdobywców Pucharów 2 razy. To skromny dorobek w porównaniu z największymi klubami Europy, ale solidny jak na zespół z Sewilli.
Debiut w europejskich pucharach nastąpił po zdobyciu Copa del Rey w 1977 roku. W Pucharze Zdobywców Pucharów Betis wyeliminował Milan wynikiem 3-2 w dwumeczu i dotarł do ćwierćfinału, gdzie przegrał z Dynamem Moskwa. To był obiecujący start, który pokazał, że zespół może rywalizować z europejską elitą.
Real Betis rozegrał łącznie 113 meczów w europejskich pucharach, wygrywając 55, remisując 26 i przegrywając 32
W latach 70. i 80. Betis rozegrał 14 meczów (6 zwycięstw, 3 remisy, 5 porażek), w latach 90. i 2000. – 36 meczów (17 zwycięstw, 3 remisy, 16 porażek), a od 2010 roku do teraz – 63 mecze (32 zwycięstwa, 20 remisów, 11 porażek). Widać wyraźną poprawę formy w ostatniej dekadzie, co świadczy o rosnącej sile zespołu na arenie międzynarodowej.
Bilans domowy kontra wyjazdowy w Europie
W 56 meczach domowych Betis osiągnął 38 zwycięstw, 10 remisów i 8 porażek (104 bramki zdobyte, 38 stracone), podczas gdy w 57 meczach wyjazdowych wygrał 17 razy, zremisował 16 i przegrał 24 (54 bramki zdobyte, 75 straconych). Różnica jest wyraźna – Betis to zdecydowanie silniejszy zespół u siebie, gdzie atmosfera na Estadio Benito Villamarín robi robotę.
Liga Mistrzów – jedyny udział w historii
Ranking Real Betis w Lidze Mistrzów to temat krótki, bo klub zagrał w tych rozgrywkach tylko raz. W sezonie 2005-06 Betis pokonał Monaco 3-2 w dwumeczu eliminacji i awansował do fazy grupowej, gdzie trafił na Liverpool, Chelsea i Anderlecht, notując dwa zwycięstwa (1-0 z Chelsea i Anderlecht).
Real Betis i Chelsea mierzyli się czterokrotnie w przeszłości, ostatnio w listopadzie 2005 roku w fazie grupowej Ligi Mistrzów, kiedy to Betis wygrał 1-0 na Estadio Benito Villamarín bramką legendy klubu Daniego. To zwycięstwo nad Chelsea Jose Mourinho pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych momentów w europejskiej historii klubu.
Niestety, Betis nie wyszedł z grupy i od tamtej pory nie wrócił do Ligi Mistrzów. Betis nie odniósł żadnego zwycięstwa wyjazdowego w Lidze Mistrzów podczas swojego jedynego udziału w 2005-06, przegrywając wszystkie mecze na wyjeździe. To pokazuje, jak trudne było dla zespołu radzenie sobie z presją na najwyższym europejskim poziomie.
Liga Europy i Puchar UEFA – regularne występy
Pozycja Real Betis w rankingu Ligi Europy jest o wiele bardziej ugruntowana. Klub regularnie kwalifikuje się do tych rozgrywek i osiąga przyzwoite wyniki. W sezonie 2017-18 pod wodzą Quique Setiéna Betis zajął szóste miejsce w La Liga i zdobył miejsce w Lidze Europy, a w kampanii 2018-19 dotarł do półfinału Copa del Rey i wygrał swoją grupę w Lidze Europy, zanim odpadł ze Stade Rennais w 1/16 finału.
W sezonie 2012-13 Betis zajął siódme miejsce w La Liga i zakwalifikował się do Ligi Europy 2013-14, pierwszej europejskiej kwalifikacji od sezonu 2005-06 z Ligą Mistrzów, a kampania zakończyła się w ćwierćfinale po porażce w rzutach karnych z lokalnym rywalem Sevillą. Przegrana z odwiecznym wrogiem z miasta była szczególnie bolesna dla kibiców.
Klub wykazał się konsekwencją pod kierownictwem Pellegriniego, kwalifikując się do Ligi Europy przez trzy kolejne sezony, zajmując piąte i szóste miejsce w sezonach 2021-22 i 2022-23. Ta stabilność to zasługa chilijskiego szkoleniowca, który przywrócił Betis do europejskiej elity.
Liga Konferencji – historyczny finał
Największym osiągnięciem w europejskiej historii Real Betis jest finał Ligi Konferencji w sezonie 2024/25. Klub zakwalifikował się do Ligi Konferencji po zajęciu siódmego miejsca w sezonie 2023-24 i dotarł do pierwszego w historii klubu finału europejskiego w następnym sezonie, jednak przegrał z Chelsea 1-4.
W drodze do finału Real Betis pokonał Gent, Vitórię Guimarães, Jagiellonię Białystok i Fiorentinę w fazie pucharowej, wygrywając pierwsze trzy z tych dwumeczów. To była imponująca seria, która pokazała, że Betis może być groźny w europejskich rozgrywkach, gdy wszystko układa się po jego myśli.
Real Betis dotarł do pierwszego finału europejskiego w swojej historii w Lidze Konferencji 2024/25, przegrywając z Chelsea 1-4
Real Betis zdobył cztery główne trofea w swojej historii – jedno mistrzostwo La Liga w 1934/35 i trzy Copa del Rey, a teraz miał szansę dodać europejskie srebro do gabloty i stać się pierwszym hiszpańskim klubem, który wygra Ligę Konferencji w czwartym sezonie istnienia tych rozgrywek, co uczyniłoby ich ósmym hiszpańskim klubem z europejskim trofeum po Realu Madryt, Barcelonie, Sevilli, Atletico Madryt, Valencii, Villarrealu i Realu Saragossa.
Copa del Rey – największe sukcesy klubu
Jeśli chodzi o krajowe puchary, ranking Real Betis wygląda znacznie lepiej. Real Betis wygrał Copa del Rey trzykrotnie – w 1977, 2005 i 2022 roku. To solidny dorobek, który plasuje klub wśród najlepszych w tym konkretnym aspekcie hiszpańskiej piłki.
25 czerwca 1977 roku Betis zagrał z Athletic Bilbao na stadionie Vicente Calderón w finale Copa del Rey, mecz zakończył się wynikiem 2-2, a Betis wygrał 8-7 po oszałamiającej serii 21 rzutów karnych, zdobywając swój pierwszy w historii tytuł Copa del Rey. To był najbardziej dramatyczny finał w historii rozgrywek.
Ostatni raz Real Betis zdobył trofeum 23 kwietnia 2022 roku, kiedy wygrał Copa del Rey w dramatycznym finale z Valencią CF, po remisie 1-1 w regulaminowym czasie mecz został rozstrzygnięty w rzutach karnych, które Betis wygrał 5-4. To było pierwsze trofeum po 17 latach, odkąd zdobyli drugą Copa del Rey w 2005 roku przeciwko Osasunie (2-1).
| Rok |
Przeciwnik |
Wynik |
Szczegóły |
| 1977 |
Athletic Bilbao |
2-2 (8-7 k.) |
21 rzutów karnych |
| 2005 |
Osasuna |
2-1 |
– |
| 2022 |
Valencia |
1-1 (5-4 k.) |
Po dogrywce |
Era Manuela Pellegriniego – stabilizacja i rozwój
9 lipca 2020 roku Manuel Pellegrini został mianowany menedżerem Betisu przed sezonem 2020-21. To był kluczowy moment w historii klubu. Pellegrini poprowadził Betis do szóstego miejsca i miejsca w Lidze Europy, co było poprawą w stosunku do poprzedniego sezonu (2019-20), kiedy Betis zajął 15. miejsce.
Pod wodzą chilijskiego szkoleniowca Betis odzyskał stabilność i pozycję w europejskich rankingach. Pod kierownictwem Pellegriniego klub był bardzo konsekwentny, kwalifikując się do Ligi Europy przez trzy sezony z rzędu, zajmując piąte miejsce w 2021-22 i szóste w 2022-23. To pokazuje, że Betis wrócił do grona stałych bywalców europejskich pucharów.
To był pierwszy finał UEFA dla Los Verdiblancos, zespołu dążącego do zdobycia drugiego trofeum pod chilijskim trenerem Manuelem Pellegrinim, który wcześniej poprowadził ich do Copa del Rey 2020/21. Pellegrini udowodnił, że potrafi wygrywać trofea z Betisem, co było rzadkością w historii klubu.
Największe zwycięstwa w Europie
Największe zwycięstwa Real Betis w europejskich rozgrywkach to 5-0 przeciwko Vejle z Danii i 6-0 przeciwko Jablonec z Czech, oba na własnym stadionie. Te rozbicia pokazują, jak dominujący potrafi być Betis u siebie, gdy wszystko idzie po jego myśli.
Solidne zwycięstwo 3-0 Betis odniósł również przeciwko Willem II z Holandii w Pucharze UEFA 1998-99 i taki sam wynik przeciwko bułgarskiemu FK Viktoria Žižkov w Pucharze UEFA 2002-03, pierwszy mecz odbył się na Villamarín 3 listopada 1998 roku z bramkami Finidiego, Benjamína i Fernando, a przeciwko Bułgarom, również na Heliópolis 14 listopada 2002 roku, trzy bramki zdobyli Gastón Casas, Joaquín (jedyna jak dotąd bramka w Europie) i Joao Tomás.
Porównanie z innymi klubami z Sewilli
Ranking Real Betis w porównaniu z Sevillą, drugim klubem z miasta, wypada blado. Betis ma długoletnią rywalizację z miejskim sąsiadem Sevillą FC, zespoły spotkały się 114 razy w oficjalnych rozgrywkach, a Sevilla ma 45% współczynnik zwycięstw nad Betisem (31%). To pokazuje, że w bezpośrednich meczach Sevilla ma przewagę.
Jeśli chodzi o europejskie sukcesy, różnica jest jeszcze bardziej wyraźna. Sevilla zdobyła Ligę Europy siedmiokrotnie i jest najbardziej utytułowanym klubem w historii tych rozgrywek. Betis natomiast dopiero w 2025 roku dotarł do swojego pierwszego finału europejskiego. Dla Real Betis to również szansa na zrobienie czegoś, co ich sąsiedzi z Sevilli FC często robili, czyli podniesienie kontynentalnego trofeum.
Perspektywy na przyszłość
Pozycja Real Betis w rankingach La Liga i Europy wydaje się stabilna, choć nie spektakularna. Klub regularnie kwalifikuje się do europejskich pucharów, zajmując miejsca w górnej połowie tabeli La Liga. W piątek wieczorem kibice dali zawodnikom pożegnanie wywołujące gęsią skórkę po remisie 1-1 u siebie z Valencią CF, ich ostatnim meczu La Liga w sezonie, w którym Los Verdiblancos zajęli szóste miejsce, już zapewniając sobie grę w Lidze Europy w następnym sezonie.
Betis ma potencjał, by stać się regularnym uczestnikiem Ligi Mistrzów, ale wymaga to konsekwencji i wzmocnień kadrowych. Real Betis ma wartość rynkową kadry na poziomie 219,80 mln euro, skład liczy 26 zawodników ze średnią wieku 28,9 lat, w tym 12 obcokrajowców (46,2%) i 10 reprezentantów kraju. To solidna baza, ale czy wystarczająca do regularnej walki o czołową czwórkę?
Ranking Real Betis w europejskich rozgrywkach z pewnością wzrośnie, jeśli klub będzie kontynuował obecną politykę. Stabilność finansowa, rozsądne transfery i dobry trener to klucz do sukcesu. Betis udowodnił, że potrafi rywalizować z najlepszymi, teraz musi to robić regularnie, a nie tylko od czasu do czasu.