Rywalizacja Lechii Gdańsk z Koroną Kielce to stosunkowo młoda historia w polskiej ekstraklasie, ale pełna emocji i zwrotów akcji. Pierwszy mecz między tymi drużynami odbył się dopiero w 1990 roku, kiedy lechiści ulegli koroniarzom 0:1 na stadionie przy Traugutta 29. Od tamtej pory oba kluby mierzyły się ze sobą kilkadziesiąt razy, a bilans spotkań Lechii z Koroną pokazuje przewagę zespołu z Kielc. W ostatnich latach pojedynki te często decydowały o utrzymaniu w lidze lub walce o europejskie puchary.
Korona Kielce
vs
Lechia Gdańsk
Ostatnie 6 meczów
Sezon — wszystkie mecze
2025
27.09.2025
Korona Kielce
Lechia Gdansk
11.05.2025
Lechia Gdansk
Korona Kielce
2024
09.11.2024
Korona Kielce
Lechia Gdansk
2023
18.02.2023
Korona Kielce
Lechia Gdansk
2022
06.08.2022
Lechia Gdansk
Korona Kielce
2020
01.03.2020
Korona Kielce
Lechia Gdansk
2019
21.09.2019
Lechia Gdansk
Korona Kielce
16.02.2019
Korona Kielce
Lechia Gdansk
2018
31.08.2018
Lechia Gdansk
Korona Kielce
Korona Kielce
vs
Lechia Gdańsk
Mecze między drużynami
Bilans bezpośrednich spotkań – kto górą?
Do tej pory rozegrano 30 meczów między tymi drużynami – Lechia wygrała 8 spotkań, 8 razy padł remis, a Korona zwyciężyła 14 razy. To wyraźnie pokazuje, że Korona Kielce w rankingu pojedynków z Lechią ma przewagę, choć gdańszczanie w ostatnim czasie próbują odwrócić ten trend.
Według danych z sezonu 2016/2017, bilans wynosił 26 meczów: 12 zwycięstw Korony, 7 remisów, 7 porażek Lechii
Warto zwrócić uwagę, że różne źródła podają nieco odmienne statystyki, co wynika z uwzględniania bądź pomijania meczów pucharowych oraz spotkań z niższych lig. Niezależnie od szczegółów, jedno jest pewne – Korona częściej wychodziła z tych starć zwycięsko.
Najważniejsze mecze w historii rywalizacji
Niektóre spotkania zapisały się w pamięci kibiców na dłużej. 26 maja 1991 roku Korona rozbiła Lechię aż 4:0 w II lidze, co było jedną z najbardziej bolesnych porażek gdańszczan w tej rywalizacji. Bramki strzelali Szpiega, Szulc, Pendrych i Stefański – wszystkie w pierwszej połowie.
11 maja 2011 roku Lechia wygrała na wyjeździe 3:2 po dramatycznym meczu. Gdańszczanie przegrywali, ale odrobili straty i zwyciężyli golami Surmy i Nowaka w końcówce spotkania. To był mecz, który pokazał charakter zespołu z Trójmiasta.
Jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków był mecz 11 marca 2013 roku, gdy Lechia wygrała 3:2. Wtedy w Gdańsku po dramatycznej rywalizacji Koroniarze przegrali 2:3, a duży wpływ na przebieg meczu miała czerwona kartka Kamila Kuzery, którą dostał już w 15. minucie. Bramki dla Lechii zdobyli Buzała, Pietrowski i Duda.
30 października 2017 roku Lechia przegrała u siebie aż 0:5 – to najwyższa porażka gdańszczan w historii tej rywalizacji. Korona strzeliła cztery bramki już w pierwszej połowie, a piątą dołożyła w drugiej części gry.
Sezon 2024/2025 – walka o utrzymanie i punkty
Ostatni sezon przyniósł dramatyczne emocje. 11 maja 2025 roku Lechia Gdańsk pokonała u siebie Koronę Kielce 3:2, a zwycięskiego gola w 90. minucie meczu strzelił rezerwowy Kacper Sezonienko. To było trzecie z rzędu zwycięstwo Lechii w ekstraklasie, które praktycznie zapewniło jej utrzymanie w lidze.
| Data |
Wynik |
Strzelcy |
Znaczenie |
| 11.05.2025 |
Lechia 3:2 Korona |
Wjunnyk, Zhelizko, Sezonienko / Długosz (2) |
Utrzymanie Lechii |
| 27.09.2025 |
Korona 3:0 Lechia |
Długosz, inni |
Koniec passy Lechii |
| 09.11.2024 |
Korona 0:0 Lechia |
– |
Remis bez bramek |
Mecz w maju 2025 oglądało 13,5 tysiąca widzów, co pokazuje jak ważne było to spotkanie dla kibiców. Lechia prowadziła 2:0 po pierwszej połowie, ale Korona szybko odrobiła straty po przerwie. W 50. minucie Wiktor Długosz popisał się pięknym strzałem z rzutu wolnego, a dziesięć minut później ponownie trafił do siatki, doprowadzając do remisu.
Dramatyczna końcówka majowego meczu
W 90. minucie Daniel Bąk z Korony miał znakomitą okazję, by zdobyć zwycięskiego gola, ale zamiast strzelać, zdecydował się na drybling, co zakończyło się stratą piłki. Gospodarze szybko wyprowadzili kontratak, a Camilo Mena zagrał do Kacpra Sezonienki, który z bliskiej odległości ustalił wynik spotkania na 3:2. Ten gol był wart miliony – praktycznie zapewnił Lechii pozostanie w ekstraklasie.
Kilka miesięcy później, we wrześniu 2025 roku Lechia przegrała na wyjeździe z Koroną 0:3 w 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Lechia w pierwszej połowie była częściej przy piłce (60:40) i nawet częściej strzelała (6:5), ale brakowało jej skuteczności pod bramką rywali. To pokazało, że pozycja Lechii w rankingu nadal wymaga wzmocnień i konsekwentnej gry.
Najskuteczniejsi strzelcy w pojedynkach
W historii spotkań między tymi drużynami kilku zawodników szczególnie lubiło strzelać gole przeciwko rywalowi. Po stronie Korony wyróżniał się Uros Jovanović, który kilkukrotnie trafiał do siatki Lechii. W meczach z lat 2011-2015 Jovanović regularnie zdobywał bramki.
Dla Lechii ważną postacią był Flávio Paixão. 30 października 2018 roku strzelił dwa gole z rzutów karnych, prowadząc gdańszczan do zwycięstwa 2:0. W ostatnich sezonach wyróżniał się także Bohdan Wjunnyk, który otworzył strzelanie w kluczowym meczu o utrzymanie.
Seria remisów i bezbramkowe pojedynki
Historia tej rywalizacji to nie tylko emocjonujące zwycięstwa, ale też frustrujące remisy. W latach 2012-2020 aż sześć razy mecze kończyły się podziałem punktów, w tym cztery razy wynikiem bezbramkowym. Ostatni remis 0:0 miał miejsce 1 marca 2020 roku.
Bezbramkowe remisy: 19.03.2012, 11.09.2015, 14.05.2017, 23.02.2019, 01.03.2020, 09.11.2024
Taki układ wyników często wynikał z taktycznego podejścia obu trenerów, którzy w kluczowych momentach sezonu woleli nie przegrać niż ryzykować ofensywną grą.
Najciekawsze strzeleckie pojedynki
W sezonie 2013/2014 w Gdańsku padł remis 2:2 – Koroniarze prowadzili nawet 2:0 po dwóch bramkach z rzutów karnych Michała Janoty, ale jeszcze w pierwszej połowie do wyrównania doprowadzili Piotr Grzelczak i Paweł Dawidowicz.
W sezonie 2014/2015 na Kolporter Arenie padło aż 5 bramek – Korona już po 13 minutach prowadziła 2:0 po bramkach Oliviera Kapo i Luisa Carlosa, ale gdańszczanie w ciągu następnych 5 minut odrobili straty. Ostatecznie Korona wygrała 3:2, ale pierwsza połowa była prawdziwym pokazem ofensywnej piłki.
20 lutego 2016 roku Korona wygrała 4:2, a hat-tricka (w tym trzy rzuty karne) strzelił Cabrera. To był jeden z najbardziej efektownych indywidualnych występów w tej rywalizacji.
Aktualne notowania i przewidywania
Według danych z kwietnia 2026 roku, bilans bezpośrednich spotkań wynosi: 8 zwycięstw Lechii, 7 remisów, 13 zwycięstw Korony. Ranking Lechii Gdańsk w starciach z Koroną wciąż nie jest imponujący, ale zespół z Trójmiasta w ostatnich sezonach pokazuje, że potrafi walczyć z kielczanami na równych zasadach.
Ostatni raz, kiedy Korona Kielce zdobyła trzy oczka w starciu z Lechią przed majem 2025, było w 2023 roku – wspomniane spotkanie zakończyło się rezultatem 1:0 po bramce Ronaldo Deaconu. To pokazuje, że w ostatnim czasie pozycja Korony w rankingu pojedynków z Lechią nieco osłabła.
Forma trenera i zespołu
Biorąc pod uwagę okres pracy trenera Carvera w Gdańsku, Lechia plasowała się na 7. miejscu w tabeli, jednak Korona była trzecia. To pokazuje, że mimo historycznej przewagi Korony, oba zespoły w ostatnich miesiącach grają na zbliżonym poziomie.
Kontrowersje i emocje poza boiskiem
Mecze między Lechią a Koroną to nie tylko sportowa rywalizacja. W maju 2025 roku piłkarze Lechii mieli kwadrans, aby wyjść na boisko – na początku widzimy sędziów i piłkarzy Korony Kielce, ale graczy Lechii Gdańsk nie było. To był protest związany z problemami licencyjnymi klubu.
Po zwycięstwie 3:2 Lechia miała nad Puszczą aż 9 punktów przewagi, a Puszcza swój mecz grała w poniedziałek 12 maja – od tego wyniku zależało, czy Lechia już w poniedziałek dowie się, czy zostaje w Ekstraklasie. Takie emocje towarzyszące pojedynkom z Koroną pokazują, jak ważne są te mecze dla obu klubów.
Co dalej w tej rywalizacji?
Kolejny mecz między tymi drużynami zaplanowano na 6 kwietnia 2026 roku na stadionie Lechii Gdańsk o godzinie 20:15. Będzie to kolejna okazja, by gdańszczanie poprawili swój bilans w bezpośrednich starciach.
Patrząc na ostatnie lata, widać wyraźnie, że Lechia staje się coraz trudniejszym rywalem dla Korony. Choć historycznie to zespół z Kielc dominował w tej rywalizacji, rankingi Lechii w pojedynkach z Koroną stopniowo się poprawiają. Kluczem jest konsekwencja i umiejętność wykorzystywania przewagi własnego boiska – tam gdańszczanie prezentują się zdecydowanie lepiej niż na wyjazdach.
Dla kibiców obu klubów te mecze to zawsze emocjonalna huśtawka. Niezależnie od aktualnej formy czy pozycji w tabeli, bezpośrednie starcia Lechii z Koroną potrafią zaskoczyć i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Historia pokazuje, że w tych pojedynkach wszystko jest możliwe – od bolesnych porażek 0:5, przez dramatyczne zwycięstwa w ostatniej minucie, po bezbramkowe remisy pełne taktycznej gry.