Motor Lublin przeszedł w ostatnich latach transformację, która niewielu klubom w Polsce się udaje. Od czwartej ligi w 2000 roku do Ekstraklasy w 2024 – ta droga zajęła ponad dwie dekady ciężkiej pracy, przemyślanych decyzji i stopniowej odbudowy. Ranking Motoru Lublin w polskiej piłce rósł systematycznie, a awans do najwyższej klasy rozgrywkowej po 32 latach przerwy to nie przypadek, lecz efekt konsekwentnej strategii rozwoju. Dziś pozycja Motoru w rankingu Ekstraklasy pokazuje, że klub nie tylko wrócił na piłkarską mapę kraju, ale ma ambicje zostać w niej na dłużej.
Historia tego klubu to opowieść o upadku i odrodzeniu. Żeby w pełni docenić obecne osiągnięcia i zrozumieć dynamikę rozwoju, warto spojrzeć na pełny obraz – od początków w robotniczym Lublinie, przez złote lata w Ekstraklasie, kryzys lat 90., aż po spektakularny powrót na szczyt.
Od fabryki do Ekstraklasy – początki klubu
Motor Lublin powstał w 1950 roku przy Fabryce Samochodów Ciężarowych w Lublinie jako Związkowe Koło Sportowe Stal Lublin. Zespół rozpoczął rozgrywki od ówczesnej V ligi, czyli klasy C i skończył je na pierwszym miejscu. To był dopiero początek długiej drogi przez szczeble polskiej piłki.
W 1957 Stal FSC zmieniła nazwę na Robotniczy Klub Sportowy Motor Lublin. W tym roku w województwie lubelskim powstała liga okręgowa, w której Motor zajął drugie miejsce. Nowa nazwa nawiązywała do motoryzacyjnego charakteru fabryki-mecenasa i to właśnie pod tym szyldem lublinianie zaczęli budować swoją tożsamość.
Pierwsze próby awansu do wyższych lig były trudne. W 1962 Motor wygrał lubelską ligę okręgową, jednak przegrał baraże o II ligę ze Startem Łódź. Dwa lata później Motor drugi raz wygrał lubelską ligę okręgową i ponownie przegrał baraże o II ligę z Warmią Olsztyn. Dopiero trzecia próba okazała się skuteczna.
5 sierpnia 1965 roku w Łodzi 10 tysięcy widzów, w tym 7 tysięcy z Lublina, oglądało zwycięstwo 3:0 żółto-niebieskich nad CKS Czeladź. Motor Lublin po raz pierwszy w historii uzyskał awans do II ligi.
Złote lata – trzy awanse do Ekstraklasy
Prawdziwy przełom nastąpił na przełomie lat 70. i 80. W 1979 zespół objął Bronisław Waligóra i w następnym roku Motor po raz pierwszy w historii awansował do ekstraklasy. W trakcie każdego meczu w I lidze na trybunach zasiadł komplet widzów. Sezon 1979/80 w drugiej lidze był dominacją – Motor zapewnił sobie mistrzostwo na cztery kolejki przed końcem rozgrywek.
W 1981 Motor w roli beniaminka zajął 11. miejsce, a jesienią po raz drugi dotarł do 1/4 finału Pucharu Polski, gdzie przegrał z Arką Gdynia. Po roku zespół spadł do II ligi, ale to była tylko chwilowa przerwa.
W sezonie 1982/1983 funkcję trenera objął znany w kraju Lesław Ćmikiewicz, a pod jego wodzą piłkarze FSC po raz drugi wywalczyli awans do najwyżej klasy rozgrywkowej. Stało się to 26 czerwca 1983 r. W przedostatniej kolejce rozgrywek o awans do piłkarskiej ekstraklasy piłkarze Motoru pewnie zwyciężyli u siebie Resovię Rzeszów aż 4:0. Następnie w Warszawie pokonali Polonię 1:0, co dało im przepustkę do Ekstraklasy.
W 1983 Motor uzyskał ponowny awans do I ligi pod wodzą Lesława Ćmikiewicza, gdzie grał do 1987. Najwyższą lokatę zajął w 1985 roku, było to 9. miejsce. To pozostaje do dziś historycznym rekordem klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej – przynajmniej do czasu zakończenia obecnego sezonu.
W 1989 Motor znów awansował do I ligi, po wygranych barażach z Pogonią Szczecin. W 1992 spadł do II ligi, gdzie w następnym roku zajął 3. miejsce. To był ostatni awans do Ekstraklasy na długie 32 lata.
Kryzys i upadek – lata 90. i początek XXI wieku
Lata 90. to najciemniejszy okres w historii Motoru. W 1996 klub spadł do III ligi, dwa lata później do IV ligi; zmienił wtedy nazwę na Lubelski Klub Piłkarski. W 2000 LKP zajął najniższe, 12. miejsce w IV lidze. Rok później nastąpiła kolejna zmiana nazwy klubu (na LKP Motor Lublin). Klub był na skraju bankructwa i zapomnienia.
Ranking Motoru Lublin w polskiej piłce spadł na dno. Stadion przy ulicy Kresowej świecił pustkami, a frekwencja na meczach w IV lidze oscylowała wokół kilkuset widzów. Dla klubu, który jeszcze kilkanaście lat wcześniej regularnie wypełniał trybuny w Ekstraklasie, to była bolesna rzeczywistość.
W 2002 Motor powrócił do III ligi pod wodzą Krzysztofa Rześnego. To był pierwszy krok w długiej drodze powrotnej, ale stabilizacja nie przyszła od razu. Przez kolejne lata Motor krążył między trzecią a czwartą ligą, bez wyraźnej perspektywy na szybki awans.
Arena Lublin – nowoczesny stadion czeka na klub
Arena Lublin to nowoczesny stadion, który jest domem dla Motoru Lublin. Został otwarty w 2014 roku i od tego czasu stał się ważnym miejscem dla klubu oraz jego kibiców. Problem polegał na tym, że Motor wciąż grał w niższych ligach.
Stadion o pojemności 15,500 miejsc spełniający standardy UEFA miał być trampoliną do sukcesu, ale przez pierwszą dekadę istnienia areny frekwencja była żenująco niska. Średnio na mecz przychodziło zaledwie 1,500-2,000 widzów. Nowoczesny obiekt pozostawał w dużej mierze pusty, co było symbolem przepaści między infrastrukturą a sportowymi wynikami klubu.
Punkt zwrotny – Zbigniew Jakubas i nowa era
Pod koniec września 2020 roku większościowym udziałowcem Motoru Lublin został Zbigniew Jakubas. To był moment, który zmienił wszystko. Nowy właściciel przyniósł nie tylko kapitał, ale przede wszystkim jasną wizję i strategię rozwoju klubu.
W skróconym z powodu pandemii COVID-19 sezonie 2019/2020 decyzją Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, prowadzącego rozgrywki III ligi grupy IV, Motor uzyskał awans do II ligi. To był początek serii spektakularnych awansów, które w ciągu zaledwie czterech lat wyniosły klub z drugiego poziomu rozgrywkowego aż do Ekstraklasy.
Seria awansów – od II ligi do Ekstraklasy
Ranking Motoru Lublin zaczął rosnąć w zawrotnym tempie. Klub nie poprzestał na awansie do II ligi – miał znacznie większe ambicje.
| Sezon |
Liga |
Osiągnięcie |
Kluczowy mecz |
| 2019/2020 |
III liga |
Awans do II ligi |
Decyzja związku (COVID-19) |
| 2022/2023 |
II liga |
Awans do I ligi |
Stomil Olsztyn 1-1 (k. 4-1) |
| 2023/2024 |
I liga |
Awans do Ekstraklasy |
Arka Gdynia 2-1 |
| 2024/2025 |
Ekstraklasa |
6-7. miejsce (w trakcie) |
Debiut po 32 latach |
W czerwcu 2023 Motor awansował do I ligi, zwyciężając 11 czerwca w barażu Stomil Olsztyn po rzutach karnych. Baraż zakończył się remisem 1:1, ale w rzutach karnych Motor wygrał pewnie 4:1. Nikt nie spodziewał się, że Motor od razu zaatakuje Ekstraklasę.
Motor zakończył sezon zasadniczy I ligi na czwartym miejscu z 17 zwycięstwami, 9 remisami i 6 porażkami. Czwarte miejsce dawało prawo gry w barażach, ale nikt nie dawał Motorowi wielkich szans w starciu z bardziej doświadczonymi rywalami.
Motor Lublin pokonał Arkę Gdynia 2-1 w finale baraży, kończąc tym samym 32-letnią nieobecność w Ekstraklasie.
2 czerwca 2024 awansował do Ekstraklasy wygrywając 2:1 mecz barażowy z Arką Gdynia. Stadion przy Al. Zygmuntowskich eksplodował radością. To nie był przypadkowy sukces – to kulminacja starannie zaplanowanej odbudowy klubu, który jeszcze kilka lat temu grał w czwartej lidze przy pustych trybunach.
Debiut w Ekstraklasie – sezon 2024/2025
W debiucie w Ekstraklasie Motor musiał uznać wyższość Rakowa Częstochowa przegrywając 0:2. Pierwszy gol Motoru w wykonaniu Samuela Mráza w meczu z Lechią Gdańsk padł na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Pierwszy gol na Arenie Lublin padł po karnym w wykonaniu Piotra Ceglarza w meczu z Koroną Kielce.
Pozycja Motoru Lublin w rankingu Ekstraklasy w pierwszym sezonie po powrocie zaskoczyła wielu obserwatorów. W sezonie 2024/2025 Motor Lublin aktualnie zajmuje szóstą lokatę w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Obecna pozycja Motoru świadczy o solidnych wynikach i plasuje klub w czołówce ligi.
Jeszcze lepszy wynik klub osiągnął pod koniec sezonu zasadniczego. W ostatnim meczu sezonu lubelski zespół wygrał na wyjeździe z Radomiakiem Radom 3:2 i ostatecznie zajął 7. miejsce, najwyższe w historii klubu w ekstraklasie. Dodatkowo Samuel Mráz zdobywając 16 bramek w lidze, został najlepszym strzelcem Motoru w historii na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Poprzedni rekord należał do Leszka Iwanickiego z sezonu 1984/1985 (14 goli).
Kluczowe momenty sezonu 2024/2025
W Gdańsku na stadionie Lechii Motor odniósł pierwsze w sezonie 2024/2025 zwycięstwo, przerywając tym samym serię gospodarzy, 16 meczów bez porażki na własnym obiekcie. Bramki dla Motoru zdobyli Samuel Mráz oraz Piotr Ceglarz. To zwycięstwo pokazało, że Motor nie przyjechał do Ekstraklasy tylko po to, by się utrzymać.
Motor odniósł pierwsze od 32 lat zwycięstwo na własnym stadionie na najwyższym poziomie rozgrywkowym, a jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Christopher Simon w 49. minucie. Mecz z Górnikiem Zabrze 13 września 2024 roku zapisał się w historii klubu jako symboliczny moment – pierwsze ligowe zwycięstwo na Arenie Lublin w Ekstraklasie.
Dzięki wynikom uzyskanym przez lubelski zespół w ostatnich spotkaniach, Mateusz Stolarski zdobył tytuł Trenera Miesiąca PKO Bank Polski Ekstraklasy, zaś Samuel Mráz został wybrany Piłkarzem Listopada 2024 w ekstraklasie. Indywidualne wyróżnienia potwierdziły, że Motor nie tylko utrzymuje się w lidze, ale konkuruje z najlepszymi.
Fenomen kibiców – powrót na trybuny
Jednym z najważniejszych czynników sukcesu Motoru jest wsparcie kibiców. Motor przyciągał średnio 13,430 widzów na mecz domowy w sezonie 2024-25, więcej niż Lechia Gdańsk czy Korona Kielce. Na początku 2025 roku najniższa frekwencja przekroczyła 12,000 widzów, a Motor wyprzedał trzy kolejne mecze domowe! Dwukrotnie stadion wypełniło 15,200 fanów – praktycznie maksymalna pojemność.
Od 1,500 widzów w trzeciej lidze do wyprzedanych meczów w Ekstraklasie – to nie tylko sukces sportowy, to społeczne zjawisko.
Właściciel klubu Zbigniew Jakubas powiedział portalowi Meczyki.pl, że stadion na 15,000 miejsc już nie wystarcza. Jego zdaniem miasto takie jak Lublin zasługuje na obiekt mieszczący co najmniej 25,000 widzów – to pokazuje, jak wielkie są ambicje klubu i jak silne jest zainteresowanie piłką w Lublinie.
Kibice znani jako Wiara Motoru odzwierciedlają robotnicze korzenie klubu. Ta lojalność była widoczna przez okresy sukcesów i porażek, a świętowanie awansu do Ekstraklasy w 2024 po 32 latach było kulminacją tej wierności.
Historyczne osiągnięcia – ranking sukcesów
Motor Lublin ma w swojej historii kilka osiągnięć, które warto przypomnieć przy okazji analizy dynamiki rozwoju klubu:
- 9. miejsce w Ekstraklasie – sezon 1984/85, najwyższe w historii klubu (do czasu zakończenia sezonu 2024/25)
- 7. miejsce w Ekstraklasie – sezon 2024/25, najlepszy wynik po powrocie do elity
- Trzykrotne dotarcie do ćwierćfinału Pucharu Polski – sezony 1978/79, 1981/82 oraz 2022/23
- Mistrzostwo Polski juniorów U-19 – 1971 rok
- Cztery awanse do Ekstraklasy – 1980, 1983, 1989 i 2024
Motor Lublin dotarł do 1/4 finału Pucharu Polski trzy razy: w sezonach 1978/1979, 1981/1982 oraz 2022/2023. Ostatnie dotarcie do ćwierćfinału Pucharu Polski w sezonie 2022/23, gdy Motor grał jeszcze w II lidze, pokazało, że klub ma potencjał do rywalizacji z wyżej notowanymi przeciwnikami.
Skład i strategia transferowa
Skład drużyny Motoru Lublin na sezon 2025/2026 jest zróżnicowany wiekowo, z zawodnikami w przedziale 26-27 lat. Taka kombinacja doświadczenia z młodzieńczą energią jest kluczowym elementem, który przyczynia się do odnoszenia sportowych sukcesów. W składzie drużyny znajduje się także grupa obcokrajowców, co wprowadza różnorodność i podnosi zarówno umiejętności techniczne, jak i taktyczne zespołu.
1 sierpnia do drużyny dołączył hiszpański pomocnik Sergi Samper. Transfer doświadczonego pomocnika z przeszłością w FC Barcelonie był sygnałem, że Motor ma ambicje nie tylko się utrzymać, ale budować coś więcej.
Zimowe transfery pokazały, że klub konsekwentnie wzmacnia kadrę. W przerwie zimowej do drużyny dołączyli obrońca Bright Ede (poprz. Zagłębie Lubin), bramkarz Gašper Tratnik (poprz. ND Primorje), pomocnik Franciszek Lewandowski (poprz. Champion Warszawa), obrońca Hervé Matthys (poprz. K Beerschot VA) oraz pomocnik Jakub Łabojko (poprz. Ternana Calcio). Na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu z Hapoelu Beer Szewa do Motoru przyszedł pomocnik Antonio Sefer.
Porównanie z innymi klubami – pozycja w rankingu
Jak Motor Lublin wypada w porównaniu z innymi klubami polskiej Ekstraklasy? Pod względem historycznym Lublin nie może konkurować z gigantami jak Legia, Lech czy Wisła Kraków. Ale w kontekście ostatnich lat to jeden z najciekawszych projektów w Polsce.
Ranking Motoru Lublin rośnie nie tylko dzięki wynikom sportowym. To historia o tym, jak można odbudować klub z ruiny, jak nowoczesny stadion może w końcu znaleźć godną drużynę, i jak pasja kibiców może być motorem napędowym do sukcesów.
| Klub |
Średnia frekwencja 2024/25 |
Pojemność stadionu |
Wykorzystanie |
| Motor Lublin |
13,430 |
15,247 |
88% |
| Lechia Gdańsk |
<13,430 |
~43,000 |
Niższe |
| Korona Kielce |
<13,430 |
~15,500 |
Niższe |
Pozycja Motoru w rankingu frekwencji jest imponująca. Klub wyprzedza pod tym względem kilka bardziej utytułowanych zespołów, co pokazuje, że Lublin rzeczywiście jest miastem piłkarskim.
Wyzwania i perspektywy rozwoju
Motor nie walczy o mistrzostwo – jeszcze nie. Ale stabilizacja w lidze, budowanie marki i rozwój akademii to plan na najbliższe lata. Największym wyzwaniem jest finansowa konkurencja z klubami, które mają wieloletnie kontrakty sponsorskie i większe budżety.
Motor musi być sprytny – nie może przebijać ofert bogatszych rywali, więc musi oferować coś innego: projekt, wizję, atmosferę. I jak dotąd ta strategia działa. Klub przyciąga zawodników nie tylko pieniędzmi, ale perspektywą bycia częścią czegoś wyjątkowego.
Aktualna pozycja Motoru Lublin w PKO BP Ekstraklasie otwiera przed klubem realne perspektywy walki o wysokie cele w bieżącym sezonie. Utrzymanie miejsca w czołówce ligi jest kluczowe dla rozwoju klubu i budowania jego pozycji na piłkarskiej mapie Polski.
Plany na przyszłość
Utrzymanie w pierwszym sezonie było priorytetem – i zostało zrealizowane z nawiązką. Konsolidacja w kolejnych latach, walka o środek tabeli, może Puchar Polski – to realistyczne cele. Właściciel Jakubas nie ukrywa, że myśli o ekspansji stadionu. Jeśli frekwencja utrzyma się na obecnym poziomie, to uzasadnione.
Lublin pokazał, że jest miastem piłkarskim – teraz trzeba to potwierdzić sportowymi wynikami w kolejnych sezonach. Ranking Motoru Lublin będzie rósł, jeśli klub utrzyma obecną dynamikę rozwoju i nie spocznie na laurach.
Dynamika rozwoju w liczbach
Żeby w pełni zrozumieć skalę transformacji Motoru Lublin, warto spojrzeć na konkretne liczby pokazujące dynamikę rozwoju klubu:
| Rok |
Liga |
Frekwencja (średnia) |
Kluczowe wydarzenie |
| 2000 |
IV liga |
~300-500 |
12. miejsce – dno |
| 2014 |
III/IV liga |
~1,500-2,000 |
Otwarcie Areny Lublin |
| 2020 |
II liga |
~3,000-4,000 |
Jakubas nowym właścicielem |
| 2023 |
I liga |
~8,000-10,000 |
Awans do I ligi |
| 2024/25 |
Ekstraklasa |
13,430 |
Powrót po 32 latach |
Wzrost frekwencji z kilkuset do ponad 13 tysięcy widzów w ciągu dwóch dekad to nie tylko statystyka – to dowód na to, że kibice wrócili do klubu, który znów daje im powody do dumy.
Podsumowanie – Motor w rankingach polskiej piłki
Rankingi Motoru Lublin pokazują klub w dynamicznym rozwoju. Od czwartej ligi do Ekstraklasy w ciągu dwóch dekad, od pustych trybun do wyprzedanych meczów, od walki o przetrwanie do stabilnej pozycji w czołówce ligi – to historia, która inspiruje.
Pozycja Motoru w rankingu Ekstraklasy w sezonie 2024/25 (6-7. miejsce) to najlepszy wynik w historii klubu. To nie przypadek – to efekt systematycznej pracy, przemyślanych decyzji transferowych, wsparcia właściciela i niesamowitej atmosfery tworzonej przez kibiców.
Motor Lublin nie chce być tylko statystą w Ekstraklasie. Klub ma ambicje, wizję i – co najważniejsze – zasoby, żeby te ambicje realizować. Ranking Motoru Lublin będzie rósł, jeśli klub utrzyma obecną dynamikę i nie spocznie na laurach. Lublin wrócił na piłkarską mapę Polski i wygląda na to, że zostanie w niej na długo.