Wielu amatorów sportu – biegaczy, narciarzy, tenisistów czy piłkarzy – traktuje siłownię jako zło konieczne lub coś, co „zamula” mięśnie i odbiera dynamikę. „Nie będę pakować, bo będę za ciężki na maraton” – to częsty mit. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Każdy zawodowy sportowiec, od Igi Świątek po Roberta Lewandowskiego, spędza godziny na treningu siłowym. Nazywamy to przygotowaniem motorycznym. Dlaczego powinieneś włączyć je do swojego planu, nawet jeśli jesteś amatorem?
Budowanie zbroi (Prehabilitacja)
Uprawianie tylko jednej dyscypliny prowadzi do przeciążeń. Te same mięśnie i stawy pracują w ten sam sposób tysiące razy (np. uderzanie stopą o asfalt przy bieganiu). To prowadzi do kontuzji zmęczeniowych. Siłownia służy do wyrównywania tych dysproporcji. Wzmacniając mięśnie, które są słabe w Twojej dyscyplinie, budujesz „zbroję” chroniącą stawy.
-
Narciarz: Potrzebuje żelaznych ud (czworogłowych) i pośladków, by chronić więzadła w kolanach przed zerwaniem podczas skrętu.
-
Biegacz: Potrzebuje silnego korpusu (core) i pośladków, by miednica nie „myszkowała” przy każdym kroku, co oszczędza kręgosłup i kolana.
-
Tenisista: Potrzebuje silnych pleców i barków, by wyhamować rakietę po uderzeniu (to wtedy najczęściej dochodzi do kontuzji).
Moc = Siła x Prędkość
Chcesz biegać szybciej? Musisz silniej odpychać się od ziemi. Chcesz mocniej uderzać piłkę? Musisz wygenerować większą moc z biodra. Tę bazową siłę buduje się właśnie na siłowni, używając sztang, przysiadów, martwych ciągów. Nie da się zbudować mocy na słabych fundamentach. Dopiero gdy masz siłę, możesz zamienić ją na szybkość. Trening oporowy uczy układ nerwowy rekrutować więcej włókien mięśniowych w krótszym czasie.
Trening unilateralny (Jednostronny)
Większość sportów (bieganie, narty, gry zespołowe) to sporty asymetryczne – odbijamy się z jednej nogi, rzucamy jedną ręką. Na siłowni możemy pracować nad wyrównaniem dysbalansu między prawą a lewą stroną ciała (np. wykonując przysiady bułgarskie na jednej nodze). To kluczowe dla zapobiegania urazom – zazwyczaj „strzela” ta słabsza strona.
Trenuj jak atleta w Fitness Academy
W Fitness Academy zachęcamy do spojrzenia na trening szerzej. Nie chodzi o to, by mieć największy biceps w biurze, ale by być sprawnym atletą. Odpowiednie przygotowanie motoryczne poprawia eksplozywność, zwrotność i wytrzymałość siłową. Dzięki temu, gdy wyjdziesz na stok, kort czy bieżnię, będziesz miał przewagę nad tymi, którzy tylko „uprawiają sport”, a nie „trenują ciała”. Poczujesz różnicę na 30. kilometrze biegu, gdy Twoje plecy wciąż będą proste, a nogi silne. To inwestycja w wyniki i brak kontuzji.