Sobota, 02 Października 2010
godzina 18:00
Anwil Włocławek
Starogard Gd., Polska
Piątek, 28 Maja 2010
godzina 18:00
Trefl Sopot
Starogard Gd., Polska
71:67

Słabsza czwarta kwarta

Sobota, 13 Lutego 2010 20:26 | Redakcja
Polpharma - galeria
Polpharma - galeria
Mimo fantastycznego występu Patricka Okafora (29 punktów i 13 zbiórek) Polpharma musiała uznać wyższość Anwilu Włocławek.



Nieudany początek meczu wskazywał, że starogardzianie przystąpili do starcia z Anwilem bardzo spięci. Dopiero przy wyniku 12:6 udało się "Kociewskim Diabłom" odzyskać inicjatywę. Trafiał Patrick Okafor, chwilę później swoje punkty dorzucił Damian Kulig, który nie miał problemów z ogrywaniem Mujo Tuljkovića. Farmaceuci imponowali spokojem, grali bardzo szeroko, co rozrzedziło defensywę Rottweilerów. Polpharma umiejętnie wykorzystywała fakt, że Patrick Okafor jest ostatnio w wielkiej formie. Ilekroć nigeryjski center otrzymywał piłkę pod koszem był nie do zatrzymania. To głównie dzięki niemu Anwil po pierwszych dziesięciu minutach prowadził tylko 18:16.


Okazało się, że Okafor tak naprawdę rozkręcił się dopiero w drugiej kwarcie. Rozgrywający drużyny gości umiejętnie dogrywali mu piłki, a Patrick niemiłosiernie ogrywał swych defensorów. Na dłuższą metę tak schematyczna gra nie mogła przynieść sukcesu - podwajany a nawet potrajany Okafor tracił powoli siły. Anwil za każdym razem, gdy Farmaceuci pudłowali pod atakowanym koszem, uruchamiali szybkie kontry. Mecz cały czas toczony był w bardzo szybkim tempie, co prokurowało liczne straty po obu stronach. W pewnym momencie wydawało się, że gospodarze "złamali" Kociewskich Diabłów. Wtedy egazmin z liderowania zdał po raz kolejny Patrick Okafor. Czarnoskóry atleta mógł pochwalić się double-double (16 punktów i 11 zbiórek), ale nade wszystko swoimi udanym akcjami dodawał otuchy kolegom, którzy mogli jeszcze wierzyć w sukces w dzisiejszych zawodach.

"Musimy się zastanowić, czy przy rotowaniu zagęścić Okafora i pozwolić na rzuty za 3 innym zawodnikom Polpharmy" - mówił w przerwie Krzysztof Szablewski, drugi trener Polpharmy. Smutek w głosie trenera był zrozumiały, bo Anwil po dwóch kwartach wygrywał tylko 39:34, przegrywali na tablicach 12:22 i zupełnie nie radzili sobie z Okaforem.

Po przerwie ostro do roboty zabrał się lider Anwilu - Krzysztof Szubarga. Jego dwójkowe akcje z Aleksem Dunnem zupełnie rozbiły defensywę Polpharmy.Szubarga został zneutralizowany z chwilą powrotu na parkiet Brody Angleya. Amerykanin nie "odpuszczał" reprezentacyjnemu rozgrywającemu, co tego szybko wyprowadziło z równowagi. "Technik" dla Szubiego na punkty zamienił Weeden, a chwilę póżniej Tony dodał kolejne dwa "oczka". Zmotywowani podopieczni Miliji Bogicevića w tej fazie meczu dali z siebie więcej niż 100% - w efekcie Polpharma odrobiła straty i nawet wyszła na prowadzenie. Igor Griszczuk, trener Anwilu, szybko zareagował. Na parkiecie pojawił się Brett Winkelmann, który zdobył 7 punktów pod rząd dla swojego zespołu. "Kociewskie Diabły" nie potrafiły równie skutecznie odpowiedzieć. Tony Weeden grał zbyt indywidualnie, a przede wszystkim nieskutecznie. To jego straty zadecydowały o tym, że po 30 minutach Anwil prowadził 60:53.

Polpharma walczyła z Anwilem w ostatniej kwarcie jak równy z równym przez pierwsze dwie minuty. Później zabrakło pomysłu, a raczej zmiennika dla Patricka Okafora.Dysponujący szerszym składem Anwil powoli budował przewagę, grając z polotem w ataku i bardzo zespołowo w obronie."Kociewskie Diabły" walczyły do końca, ale nie były już w stanie odwrócić losów meczu. "Rozegraliśmy najgorszą kwartę w całym sezonie. Anwil nas rozniósł. Graliśmy źle w defensywie i w efekcie wszystko rozsypało się jak domek z kart" - te słowa Łukasza Wiśniewskiego są najlepszym komentarzem do spotkania na szczycie PLK.

Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański 78:61 (18:16, 21:18, 21:19, 18:8)

Anwil: Dru Joyce 15, Alex Dunn 15, Andrzej Pluta 10, Brett Winkelman 9, Rashard Sullivan 8, Bartłomiej Wołoszyn 8, Krzysztof Szubarga 6, Nikola Jovanovic 3, Kamil Chanas 2, Mujo Tuljkovic 2.

Polpharma: Patrick Okafor 29, Tomy Weeden 12, Piotr Dąbrowski 4, Brody Angley 4, Damian Kuliga 4, Uros Mirkovic 4, Łukasz Wiśniewski 2, Łukasz Majewski 2.

 
© 2008 - 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja 23 STUDIO.