Brak danych
Piątek, 12 Maja 2017
godzina 17:45
Stelmet BC Zielona Góra
Starogard Gd., Polska
74 : 77

Play-offy na kilkaset gardeł

Niedziela, 30 Kwietnia 2017 19:01 | Redakcja
Polpharma - galeria
Polpharma - galeria
Jechaliśmy do Gdyni  po zwycięstwo i udało się. Kilkuset kibiców Kociewskich Diabłów dopingowało i świętowało sukces wraz z drużyną.


Jechaliśmy do Gdyni  po zwycięstwo i udało się. Kilkuset kibiców Kociewskich Diabłów dopingowało i świętowało sukces wraz z drużyną. Polpharma pokonała pewnie w ostatnim meczu fazy zasadniczej Asseco Gdynia  86:69 i nareszcie po kilku latach przerwy gramy w czołowej ósemce!

Mecz otworzył Marcin Flieger, już po dziesięciu sekundach trafiając swoją pierwszą trójkę. Potem zespół Asseco  doprowadził do remisu , wyszedł na trzypunktowe prowadzenie 14: 11, ale Kociewskie Diabły trafiały dziś niemal wszystkie trójki  i po skutecznej końcówce pierwszą kwartę wygraliśmy 24:16.
Podobnie wyglądała druga kwarta , w której utrzymywaliśmy 7-8 punktowe prowadzenie aż do 17 minuty , kiedy to Asseco doprowadziło do remisu 34:34.Potem jednaj złapaliśmy znów swój rytm dzięki dobrej grze Fliegera i Mirkovića i po dwudziestu minutach było 45:37 dla Kociewskich Diabłów.

W trzeciej kwarcie przewaga Polpharmy wzrosła do 15 punktów, dobrze grał w tym okresie Paliukenas . Asseco zanotowało kolejny zryw , zmniejszając dystans do czterech punktów. Jednak na koniec trzeciej kwarty wynik znów brzmiał 65:57 dla starogardzian.

Czwarta kwarta należała już do Polpharmy. Kontrolowaliśmy przebieg meczu na parkiecie, systematycznie zwiększając przewagę.
Po 19 punktów rzucili dziś  Marcin Flieger i Uros Mirković. 16 punktów zanotował Anthony Miles.

Konsekwencja w grze, twarda obrona,  upór i ambicja – czyli to z czego znana jest Polpharma pozwoliły wygrać pewnie ten mecz. I choć nie zdobyliśmy dziś mistrzostwa Polski ani innego medalu , to kilkuset kibiców ze Starogardu Gdańskiego- niebieski potop- jak powiedział Łukasz Diduszko, którzy gościli dziś w gdyńskiej hali, miało swoje wielkie .święto. A zespół dostawał skrzydeł. Wracamy do elity. Powoli.

I nieważne , jak potoczą się play – offy- gramy przecież ze Stelemtem Zielona Góra, a więc aktualnym mistrzem Polski. Trzymajmy kciuki w ciągu dwóch meczów na wyjeździe. Święto koszykówki będzie znów w Starogardzie Gdańskim. 10 maja o 20.00 kolejny wielki mecz i dopóki piłka w grze….Kto wie?

Krzysztof Lassota

 
© 2008 - 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja 23 STUDIO.