| Niedziela, 12 Lutego 2012 |
| PGE Turów Zgorzelec |
| Zgorzelec, Polska |
|
Niedziela, 05 Lutego 2012 godzina 18:00 |
| Zastal Zielona Góra |
| Starogard Gd., Polska |
| 82:76 |
Starogardzka klątwa |
|
Piątek, 05 Lutego 2010 16:00
| Redakcja
|
|
![]() Polpharma - galeria W Starogardzie w trakcie gier Czarnych w ekstraklasie wisi klątwa"11 lat już nie wygrali na Kociewiu zawodnicy ze Słupska. Ostatnie zwycięstwo odnieśli tam jeszcze w II lidze. Koszykarze Czarnych Słupsk nie potrafią sobie poradzić na parkiecie hali w Starogardzie Gdańskim. Pomijając Stalową Wolę i Trefla Sopot, słupszczanie w swojej historii mają na rozkładzie zwycięstwa w obiektach wszystkich innych zespołów, z którymi walczyli przez ostatnich 11 lat w ekstraklasie. Tamtejsza hala pozostaje nieodczarowana przez podopiecznych wielu trenerów słupskich drużyn. Ani Jerzy Chudeusz, ani Igor Griszczuk (trzykrotnie!), ani Gasper Okorn nie potrafili tam poprowadzić słupskiego zespołu do zwycięstwa. Ten drugi po meczu w Stargardzie stracił pracę w Enerdze Czarnych. Polpharma nazywała się wtedy Pakmet. Jeszcze nie było podziału na kwarty. Do przerwy słupszczanie prowadzili 41:39. Wygrali dzięki lepszym zbiórkom, mieli ich ponad 40 (wtedy także nie były w II lidze prowadzone oficjalne statystyki). Lisztwan przechytrzył w tym spotkaniu Tadeusza Hucińskiego, profesora Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Do 34. minuty był remis, w kolejnych trzech słupszczanie wypracowali sobie 10–punktową przewagę. Dla Brok/Alkpol Czarnych punkty zdobywali: Holcomb 31, Burkett – 25 (2x3), Bieleń 10 (2), Zieniewicz 6 (2), Andrzej Karaś 5 (1), Tomasz Briegmann 4, Dariusz Cywiński 4. W 25. minucie kibice ze Słupska i Polpharmy pobili się między sobą, i to tak, że mecz przerwano. A porządkowi musieli wyprowadzić słupszczan z hali. Historia jest przewrotna. Dzisiaj fani obu zespołów są w doskonałej komitywie. Tyle że Czarni przestali w Starogardzie wygrywać." czytaj cały artykuł Rafała Szymańskiego w Głosie Pomorza - TUTAJ |
